Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

Travelmarketing.pl | 20 września 2019

Scroll to top

Top

0 Komentarzy

Jak zwiększyć widoczność strony w branży turystycznej?

Jak zwiększyć widoczność strony w branży turystycznej?
Tomasz Niezgoda

Jeśli jesteś osobą odpowiedzialną za marketing hotelu lub zarządzasz obiektem noclegowym, na pewno zależy ci na stałym dopływie gości, którzy mogliby się u ciebie zatrzymać.

Pozyskanie osób zainteresowanych twoją ofertą wymaga podejmowania konkretnych działań marketingowych. Jednym z najbardziej popularnych kanałów dotarcia do interesariuszy jest Google! Po przeczytaniu tego artykułu dowiesz się, w jaki sposób zwiększyć widoczność twojej strony w wyszukiwarce!

Po pierwsze: postaw na długi ogon

Frazy z tzw. długiego ogona to frazy wielowyrazowe, które charakteryzują się tym, że są mniej popularne oraz mniej konkurencyjne. Brzmiałoby to jak antyreklama takich fraz, gdyby nie fakt, że są one przede wszystkim bardzo dobry katalizatorem wartościowego ruchu, który konwertuje.

Użytkownik wpisujący w wyszukiwarkę “domek na wynajem w (miejscowość)” jest zainteresowany wyłącznie domkiem w danej lokalizacji. Możemy również przypuszczać, że jest on zdecydowany na wynajem, a jedyne, czego potrzebuje do sfinalizowania swojego planu to kontakt do właściciela. Jeśli odpowiednio zoptymalizujesz swoją stronę internetową to użytkownikowi wyświetli się twoja strona.

Warto jest umieścić witrynę w wizytówkach Google. Możesz to zrobić tutaj: https://www.google.com/intl/pl_pl/business/. Pamiętaj, aby w nazwie firmy zawrzeć informację o rodzaju oferowanych usług. Nie zapomnij o wysokiej jakości zdjęciach i firmowych danych kontaktowych.

Po drugie: zoptymalizuj swoją stronę internetową

Każdy SERP (strona wyników organicznych) charakteryzuje się swoimi zasadami. Nawet jeśli masz świetnie zoptymalizowaną stronę pod kątem technicznym, nie gwarantuje to, że znajdzie się ona na pierwszej pozycji. Istnieją setki czynników rankingowych, które mniej lub bardziej wpływają na ranking Google. Warto zweryfikować, które czynniki korelują z pozycją w wyszukiwarce.

Możemy to sprawdzić w bardzo prosty sposób za pomocą Surfera.

Jak widzisz na zdjęciu poniżej, dla tej konkretnej frazy istnieje korelacja pomiędzy długością tekstu na stronie a pozycją w wyszukiwarce. Ta informacja może sugerować, że warto zadbać o odpowiednio długi opis usługi.

Aby zweryfikować, czy witryna odbiega od konkurencji, wystarczy, że odszukasz ją w rankingu i zaznaczysz ikonę wykresu.

surfer seo

W analogiczny sposób możesz sprawdzić wybrane czynniki rankingowe, które mogą korelować z pozycją. Surfer analizuje ponad 500 takich czynników, dlatego sprawdzanie wszystkich byłoby bardzo czasochłonne. Jeśli zależy ci na osiągnięciu 80% sukcesu przy 20% nakładów pracy, polecam przyjrzeć poniższym wartościom:

  • exact keyword density (liczba fraz w dopasowaniu ścisłym wobec reszty treści, czyli zagęszczenie),
  • partial keywords density (liczba słów kluczowych w dopasowaniu przybliżonym, które są rozwinięciem pierwszych trzech liter każdego słowa z frazy głównej. Dla przykładu: z frazy “domek na wynajem w Wetlinie” możemy otrzymać słowa zaczynające się od dom*, wyn* oraz wet* -> każde ze słów, które zaczyna się od tych liter będzie tak zwanym partial keywordem.)
  • words (liczba słów na stronie),
  • headings -> number of elements (ilość nagłówków na stronie),
  • above the fold -> exact keyword (sekcja above the fold to fragment strony, który jest widoczny tuż po załadowaniu strony bez scrolowania jej w dół. Czy w górnej sekcji strony powinienem/am umieścić frazę główną?),
  • quality -> time to first byte oraz load time (czy moja strona odpowiednio szybko się ładuje? Jeśli nie – czy mogę to poprawić?),
  • missing common words & phrases (frazy i słowa wspólne dla wyników top10. Nasze testy pokazały, że użycie tych słów wyraźnie eliminuje zjawisko tzw. content gap, czyli wypełniają zakres tematyczny danej frazy co wpływa pozytywnie na pozycję strony).

Missing common words & phrases

Najlepszym i najszybszym sposobem na zweryfikowanie, czy strona twojego obiektu noclegowego odpowiednio wypełnia zakres tematyczny danej frazy będzie wygenerowanie audytu. Możesz to zrobić, klikając w przycisk “Audit” dostępny obok ikonki wykresu.

surfer seo

Brakujących słów jest całkiem sporo – są one zaznaczone na czarno. Przykładowy audyt możesz zobaczyć tutaj.

Po trzecie: linkowanie wewnętrzne

Linkowanie wewnętrzne to niezwykle potężny atrybut w walce o wysoką pozycję. Aby wyciągnąć z niego maksimum, musisz pamiętać o dwóch rzeczach:

  1. Linkuj poprawnie, czyli umieszczaj link pod konkretnym zlepkiem słów lub pojedynczym słowem, tak aby struktura linkowania wewnętrznego była logiczna. Dla przykładu: zamiast podlinkowywać strony z ofertą pod zdaniem “Sprawdź naszą ofertę” zamieść link pod anchorem “domek w Wetlinie” – oczywiście to tylko przykład i możesz w tym zlepku słów uwzględnić dowolną frazę.
  2. Linkuj gęsto, ale nie za gęsto – wystarczą 3-4 linki w treści. Stwórz pajęczynę wewnątrz własnej witryny, tak, aby bot w momencie, gdy odwiedzi wybraną podstronę miał możliwość przejścia na pozostałe.

Po czwarte: zadbaj o linki zewnętrzne

Nie da się ukryć, że autorytet domeny ma gigantyczny wpływ na pozycję w Google. Na autorytet, czyli tak zwaną moc domeny składa się kilka elementów:

  • wiek domeny,
  • liczba oraz jakość linków zewnętrznych,
  • czynniki behawioralne takie jak bounce rate,
  • jakość oraz pokrycie tematyczne treści na stronie.
  • Aby zwiększyć moc domeny zadbaj o unikalne i wartościowe treści oraz odpowiedni profil linków. Jeśli nie masz pomysłu skąd pozyskać wartościowe linki to zachęcam do sprawdzenia profilu linków twojej konkurencji.

Możesz to sprawdzić w wielu narzędziach. Polecam dwa: Ahrefsa lub Surfera. W obu przypadkach wystarczy wkleić adres URL strony konkurencji w odpowiednim miejscu w aplikacji, aby zweryfikować profil linków.

Ahrefs

Ahrefs

Surfer SEO

Surfer

Różnica pomiędzy narzędziami dotyczy liczby i jakości linków przechowywanych w bazach danych oraz prędkości działania. Surfer odrzuca odnośniki słabej jakości, które nie mają wpływu na ranking. Ahrefs ma więcej danych, w tym bardzo dużo spamu i linków nie mających wpływu na wyniki wyszukiwania. Bez wiedzy eksperckiej trudno dokopać się do wartościowych.

Po piąte: eksperymentuj z blogiem

Treści, które odpowiadają na pytania użytkowników są bardziej komplementarne i wyczerpują temat. W firmie, z którą współpracuję wielokrotnie realizowaliśmy strategię SEO właśnie w oparciu o content marketing. Taka strategia ma kilka plusów:

  • Generuje nowy, wartościowy ruch.
  • Poprawia wizerunek marki.
  • Edukuje potencjalnych klientów.
  • To fundament do innych działań marketingowych, które mogą przełożyć się nie tylko na konwersje, ale również backlinki.
  • Jeśli nie masz czasu na tworzenie treści, możesz skorzystać z usług copywritera. Treść dobrej jakości można zamówić już od 80-100 zł.

Po szóste: pamiętaj o Social Mediach

Nasze testy pokazały, że linki oraz ruch przechodzący z platform społecznościowych (takich jak facebook) ma wpływ na pozycję w Google. Warto zadbać o dobrze zoptymalizowany profil w social mediach również ze względów wizerunkowych, jak i potencjału na udostępnianie twojej strony wśród użytkowników wybranej platformy.

Wielokrotnie obserwowałem sytuacje, w których moi znajomi udostępniali przepiękne zdjęcia z urlopów w swoich social mediach. Często oznaczali miejsce, do którego się wybrali, jednocześnie robiąc mu niezwykle szczerą i przekonującą reklamę. Nieposiadanie takiego profilu to potencjalny koszt braku nowych gości w naszym hotelu lub pensjonacie.

Zachęcam cię do przeczytania wyniku wielomiesięcznego testu na temat wpływu Social Mediów na SEO.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że powyższe rady okażą się pomocne! Odpowiednia optymalizacja witryny internetowej w połączeniu z przemyślaną strategią budowania widoczności w wyszukiwarce powinna ci się bardzo szybko zwrócić! Życzę Ci powodzenia z pozycjonowaniem!

Tomasz Niezgoda - przygodę z marketingiem internetowym rozpoczął w 2014 roku. Od tamtego czasu pracował dla kilkunastu klientów, aktywnie uczestniczy w życiu branży oraz stale zdobywa cenne doświadczenie. Jest współzałożycielem wrocławskiego start upu Surfer oraz autorem bloga o marketingu internetowym JakToMarketing.pl.

Dodaj komentarz