Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

Travelmarketing.pl | 20 lipca 2019

Scroll to top

Top

0 Komentarzy

Google znów miesza w SERPach

Google znów miesza w SERPach
Piotr Kasperczak

Z uwagą śledzę  zmiany, jakie w ciągu ostatniego roku można było zaobserwować w wynikach wyszukiwania Google, w kontekście branży travel.

I choć udoskonalanie Google Flights czy Google Hotel Search trudno uznać za rewolucyjne, to już uruchomienie Google Trips i coraz większa integracja wszystkich turystycznych usług wraz z mapami i wyszukiwarką jest znaczącym przełomem.

Google nie zwalnia jednak tempa, o czym można się przekonać, przeglądając od kilku tygodni zapytania brandowe w SERPach dotyczące nazw hoteli. Po wpisaniu do wyszukiwarki nazwy obiektu pod wynikami organicznymi pokazuje się wykres przedstawiający „Ceny w Google za jedną noc” oraz średnią cenę w obiekcie za dobę. Korzystając ze strzałek możemy też sprawdzić cenę za pokój z maksymalnie 60-dniowym wyprzedzeniem.

 

Oczywiście w każdym momencie możemy kliknąć w pokazany na wykresie link „Pokaż ceny”…

… i wówczas zostaniemy przekierowani do Google Hotel Search, gdzie zobaczymy szczegółowe informacje dotyczące obiektu, w tym lokalizację, opinie, zdjęcia. Możemy też sprawdzić dostępność i ceny – u partnerów Google (takich, jak Booking, Hotels.com, Trip.com czy HRS), czy na oficjalnej witrynie hotelu.

Google zdecydowanie zmierza w dobrą stronę, bo wie, że użytkownicy, którzy poszukują hotelu, potrzebują przede wszystkim szybkiej informacji o cenie i dostępności – bez konieczności korzystania z dodatkowych filtrów. Dlatego testowano tę funkcjonalność już roku temu, by w końcu ujrzała światło dzienne. Co ważne, teraz już z poziomu wyszukiwarki user ma możliwość szybkiego przejrzenia cen i to w szerokiej perspektywie czasowej – maksymalnie dwóch miesięcy.

Oczywiście Google robi wszystko, by użytkownik jak największą ilość czasu spędzał w wyszukiwarce, a nie poza nią. I tego typu działania mogą pomóc ekipie z Mountain View ten cel osiągnąć. Zresztą Google obiecywało coraz większą integrację Google Trips z wyszukiwarką i pierwsze rezultaty możemy właśnie oglądać na desktopie (w wersji mobilnej wykresu z cenami nie znajdziemy).

Kiedy Google dodało obiekty nieskategoryzowane do Hotel Search, zwiększyło sobie potencjalną bazę reklamodawców Google Hotel Ads. Nie inaczej jest teraz. Dodając interaktywny wykres z cenami, łatwiej będzie kierować użytkowników do wizytówki Google My Business, a stąd już tylko krok do zwiększenia przychodów od partnerów Google, dzięki GHA.

Warto też przy okazji dodać, że gigant technologiczny testuje już kolejne funkcjonalności, a mowa tu o lokalnym pakiecie hotelowym (hotel local pack), który został gruntownie przebudowany pod koniec ubiegłego roku. Gdy wpiszemy frazę „hotele sopot” czy „hotele w pobliżu sopot” Google pokazuje nam – zarówno na desktopie, jak i wersji mobilnej – znany już od listopada 2019 roku czteropak.

Co się stanie, gdy nie wpiszemy lokalizacji, tylko samo słowo „hotel”? Niezależnie od tego, czy jesteśmy zalogowani czy nie, Google podpowie nam hotele w miejscowości, w której aktualnie przebywamy.

Tak jest obecnie. Ale być może już niedługo wujek Google – widząc tak ogólne zapytanie w oknie wyszukiwarki – po prostu zapyta nas: Dokąd się wybierasz? Takie testowe rozwiązania zauważył Sergey Alakov, publikując przykładowe screeny na Twitterze:

Alternatywna wersja również posiada kafelki z 3 propozycjami lokalizacji, ale tym razem w wersji graficznej, bez zdjęć:

Każde takie usprawnienie przybliża Google do świetnie działającej i kompleksowej platformy turystycznej. I jak widać w tej kwestii firma z Mountain View nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

fot. StockSnap / Pixaby.com

Piotr Kasperczak - trener i dodarca z zakresu marketingu internetowego w turystyce. Ojciec-założyciel TravelCampu (pierwszego w Polsce barcampu dla branży turystycznej i sektora horeca), koordynator wielu projektów edukacyjnych (m.in. Travel 2.0, Profitroom on Tour), autor bloga TravelMarketing.pl. Od wielu lat związany z branżą turystyczną, szkoli hotelarzy i doradza wielu markom turystycznym w zakresie skutecznej promocji w internecie.

Dodaj komentarz