Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

Travelmarketing.pl | 22 listopada 2019

Scroll to top

Top

0 Komentarzy

Dlaczego warto nagradzać lojalnych gości?

Dlaczego warto nagradzać lojalnych gości?
Piotr Kasperczak

Hotelarze wciąż szukają skutecznych sposobów, które pozwolą im zwiększyć efektywność i potencjał sprzedażowy hotelu.

Dlatego każdy dodatkowy kanał pozwalający z jednej strony zmniejszyć odsetek pośredników typu OTA, z drugiej zaś – systematycznie zwiększać liczbę rezerwacji bezpośrednich jest warty rozważenia.

Z ciekawą inicjatywą wyszła ostatnio firma Hotele i Gastronomia PLUS, od wielu lat realizująca kompleksową ofertę szkoleniową dla sektora horeca. Firma ta wdrożyła projekt Moje Hotele.  To kompleksowy  i innowacyjny– jak zapewniają pomysłodawcy – program lojalnościowy, adresowany do niezależnych hoteli, restauracji i mniejszych obiektów noclegowych.

Czym jest projekt Moje Hotele?

Program lojalnościowy dla hotelarzy chodził mi po głowie już od kilku lat – mówi Piotr Tabor, prezes firmy Hotele i Gastronomia PLUS, pomysłodawca projektu. – Ideą Moich Hoteli jest to, by w programie zyskiwali i hotelarze, i goście. Ci pierwsi mogą liczyć m.in. na niższe koszty pozyskiwania rezerwacji i utrzymania gości, a goście – na atrakcyjny pakiet nagród i wyjątkowe oferty noclegów już od 1 zł – dodaje.

Moje Hotele to program szczegółowo opracowany pod kątem naliczania punktów, katalogu nagród, a także narzędzi do zarządzania i promocji projektu. Każda wydana przez gościa złotówka to zebrane punkty na karcie, które może on wymienić na atrakcyjne nagrody. Co ważne, punkty naliczane są wyłącznie za zrealizowane transakcje, a rezerwacje muszą zostać dokonane w kanale direct booking.

Goście hotelowi chcą być nagradzani

Program lojalnościowy to bardzo ważny, ale jednocześnie złożony element strategii sprzedażowej i marketingowej. Dzięki dobrze opracowanemu programowi goście czują się zauważeni i docenieni, co przekłada się na ich satysfakcję i postrzeganie marki hotelu czy lokalu. – A zadowoleni goście wracają i częściej polecają obiekt swoim znajomym. W końcu to jedna z najlepszych form promocji – podkreśla Piotr Tabor.  

Uczestnicy programu uzyskują to, co dla nich najbardziej pożądane – nagrody za zgromadzone punkty, dostęp do unikalnych ofert, a także korzyści finansowe w postaci możliwość zakupu noclegów w atrakcyjnych cenach. Warto dodać, że ten program nie zbiera i przechowuje wrażliwych danych osobowych, takich jak adres zamieszkania, data urodzenia czy numer PESEL.

Każdy hotelarz wie, ile kosztuje pozyskanie nowego gościa hotelowego. Z badań przeprowadzonych w 2017 roku w USA wynika, że lojalny klient potrafi wydać nawet o 67% więcej niż nowy i chętniej dzieli się swoimi pozytywnymi doświadczeniami zakupowymi z rodziną i znajomymi. Według The Loyalty Report 2017 przeciętny konsument bierze udział aż w 17 różnych programach lojalnościowych.

Jeśli zatem nasz potencjalny gość zbiera pieczątki w kawiarniach i zamienia punkty na nagrody w księgarniach, sklepach i na stacjach benzynowych, nic nie stoi na przeszkodzie, by przystąpił także do programu lojalnościowego Moje Hotele.  Zwłaszcza że dostęp do ofert i katalog nagród znajdzie w aplikacji mobilnej. Według badań ARC Rynek i Opinia z aplikacji mobilnych programów lojalnościowych korzysta 60% Polaków.

Co zyskuje hotelarz?

Przede wszystkim nowy kanał dotarcia do gościa hotelowego, większą lojalność (bo nagradzani goście częściej i chętniej wracają) oraz wzrost przychodów i dochodów, bo niższe koszty pozyskania rezerwacji przekładają się na wyższy dochód). Dodatkowo wdrożenie programu nie wiąże się dla hotelarza z żadnymi kosztami czy opłatami aktywacyjnymi. Opłata jest pobierana wyłącznie od punktów naliczanych za zrealizowane transakcje.

Hotelarz otrzymuje też pakiet materiałów promocyjnych oraz wsparcie i doradztwo w zakresie korzystania z programu przez pracowników recepcji.

Co zyskuje gość?

Każdy jego pobyt  jest nagradzany punktami które może wymienić na darmowe pobyty lub usługi ale także ciekawe nagrody. Z pewnością bardzo atrakcyjnym aspektem jest możliwość licytacji pobytów – noclegów w hotelach już od 1 zł, na zasadach podobnych jak na znanym portalu allegro.

Dodatkowo goście mogą w wygodny sposób dokonać rezerwacji, ocenić hotel czy restaurację. Każdy użytkownik programu po pobycie w hotelu otrzymuje przy wyjeździe otrzymuje drobny upominek w postaci wody mineralnej na drogę oraz w przypadku pobytu z dziećmi lizaki lub owoce.

Kajko, Kokosz i punkty

Wszystkie obiekty uczestniczące w programie lojalnościowym są promowane w specjalnych materiałach, a także w mediach społecznościowych.

Ciekawym wydaje się wykorzystanie w materiałach reklamowych i upominkach oraz nagrodach postaci z kultowego polskiego komiksu – Kajko i Kokosz autorstwa Janusza Christy. Komiksy z serii Kajko i Kokosz czytało namiętnie obecne pokolenie 40- i 50-latków, ale z uwagi na wprowadzenie niedawno komiksu „Kajko i Kokosz – Szkoła Latania” jak lektury w IV klasie szkoły podstawowej – najmłodsze pokolenie również polubiło tych bohaterów.

Kto może przystąpić do programu

Do programu lojalnościowego Moje Hotele mogą przystąpić niezależne hotele, pensjonaty, hostele, restauracje, obiekty SPA. Obecnie do programu przystąpiło kilka hoteli m.in. Hotel Witek, Hotel Artis Loft, Hotel Pod Ciżemką oraz Dwór Dwikozy.

Piotr Kasperczak - trener i dodarca z zakresu marketingu internetowego w turystyce. Ojciec-założyciel TravelCampu (pierwszego w Polsce barcampu dla branży turystycznej i sektora horeca), koordynator wielu projektów edukacyjnych (m.in. Travel 2.0, Profitroom on Tour), autor bloga TravelMarketing.pl. Od wielu lat związany z branżą turystyczną, szkoli hotelarzy i doradza wielu markom turystycznym w zakresie skutecznej promocji w internecie.

Dodaj komentarz