Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

Travelmarketing.pl | 26 lipca 2017

Scroll to top

Top

0 Komentarzy

Marketing automation w branży turystycznej

Marketing automation w branży turystycznej
Mateusz Rambał

Działania marketingowe, niezależnie od branży, wymagają sporego nakładu pracy i czasu. Warto zatem poznać narzędzia, które pozwalają na zautomatyzowanie niektórych procesów marketingowych, a tym samym prowadzenie ich w bardziej efektywny sposób.

Marketing automation, bo takim mianem określa się te narzędzia, to sposób na tworzenie i przesyłanie do klientów przekazów marketingowych, które są precyzyjne dopasowane do ich potrzeb. Wszystko to możliwe jest dzięki gromadzeniu informacji, którymi dzielą się z nami klienci, jak dane demograficzne, czy zainteresowania. Przydatne są także dane zbierane za nas przez system – np. zachowania, czy akcje wykonywanych przez konsumentów na stronie – a następnie ich analiza w celu stworzenia najlepszej z możliwych ofert.

Jak technologię marketing automation można wykorzystać w branży turystycznej?

Istnieje kilka sposobów na to, jak można użyć automatyzacji marketingu w rynku turystycznym, aby zwiększyć efektywność działań promocyjnych.

Analiza działań klientów na stronie internetowej

Marketing automation pozwala na gromadzenie różnych danych na temat konsumentów. Możemy na przykład analizować zachowanie klientów na naszej stronie internetowej – to jakie kategorie wycieczek przeglądają, z jakich urządzeń korzystają, w jakich porach dnia rezerwują wycieczki i jakie kierunki są przez nich najchętniej wybierane. Dzięki takim informacjom można tworzyć oferty specjalnie dopasowane do potrzeb konsumentów.

Przykładowy e-mail, który otrzymał klient przeglądający oferty wycieczek do krajów Azji Wschodniej.

Zbieranie danych na temat poprzednich wyborów klientów

Automatyzacja marketingu pozwala także na analizowanie tego, jakich wyborów dokonywali klienci w poprzednich latach – gdzie spędzali wakacje, w jakich miejscach były ulokowane wybrane przez nich hotele, jakie dodatkowe usługi zamawiali.

Niektóre systemy rezerwacji zbierają dane na temat celu podróży – czy jest to wyjazd wakacyjny, czy może w sprawach służbowych. Warto znać te powody i w zależności od nich kierować do klientów indywidualnie dopasowane oferty lub newslettery. Osoby podróżujące w celach biznesowych niekoniecznie muszą być zainteresowane lokalnymi atrakcjami – w przeciwieństwie do rodzin wybierających się na wakacje, które z pewnością docenią tego rodzaju dodatkowe informacje.

Warto poznać preferencje klientów, aby w przyszłości oferować im miejsca, które spełniać będą ich oczekiwania w zależności od celu podróży.

Warto także wiedzieć, kiedy klienci najchętniej decydują się na rezerwacje wycieczek i jakie miejsca wybierają w zależności od pory roku. Analizie należy poddać również czas, kiedy użytkownicy planują wakacje, a więc kiedy przeglądają dostępne na stronie biura podróży oferty i sprawdzają dostępne terminy. Właśnie w tym okresie powinny trafiać do klientów skrojone na miarę komunikaty marketingowe, które ułatwią im wybór.

Informowanie o pogodzie w miejscu docelowym

Rezerwacja wycieczek najczęściej uzależniona jest od warunków klimatycznych, które panują w wybieranym przez klientów miejscu podróży. Warto więc wykorzystać ten fakt i wysyłać do użytkowników wiadomości e-mail z informacją na temat pogody w miejscu docelowym – narzędzie marketing automation pozwala na skonfigurowanie takich komunikatów.

Oprócz tego możliwe jest przesyłanie w zimniejszych miesiącach ofert, które zachęcą klientów do wypoczynku w miejscach o wiele cieplejszych. Takie wiadomości również mogą być wysyłane automatycznie, bazując nie tylko na aktualnej pogodzie w miejscu zamieszkania konsumentów, ale również na ich poprzednich wyborach.

Odzyskiwanie niezdecydowanych klientów

Kwestia tak zwanych „porzuconych koszyków” to problem, z którym spotykają się nie tylko właściciele sklepów internetowych, ale również biura podróży. Klienci zazwyczaj potrzebują trochę więcej czasu, zanim zdecydują się na rezerwację wycieczki lub chcą porównać ofertę jednej firmy z pozostałymi. Takich klientów trzeba odzyskać!

Dzięki automatycznie wysyłanym wiadomościom e-mail możemy przypomnieć klientom o przeglądanej przez nich ofercie i zachęcić ich do dokończenia rezerwacji. W razie potrzeby możliwe jest także skonfigurowanie wysyłki wiadomości SMS.

Przypomnienie e-mail o zbliżającym się terminie wycieczki oraz najważniejsze informacje przed wyjazdem

Wysyłając automatyczne przypomnienie mailowe na kilka dni przed planowanym wyjazdem to także okazja do przekazania klientowi najważniejszych informacji, które powinien poznać zanim wybierze się w podróż.
Ciekawym pomysłem jest informacja o spodziewanych kolejkach na lotnisku, w związku z czym dobrze jest zjawić się zdecydowanie wcześniej. Poinformowanie o tym użytkownika nie tylko pozwoli mu uniknąć stresu na lotnisku, ale także buduję pozytywną relację z firmą, ponieważ pokazuje ona, że troszczy się o swoich klientów.

W takiej wiadomości znaleźć się może również przypomnienie o możliwości zakupienia wybranego przez siebie miejsca w samolocie, jeśli klient nie zrobił tego wcześniej:

Powyższy przykład pochodzi z linii lotniczych, jednak podobne wiadomości e-mail mogą być także przesyłane przez innych przewoźników.

Marketing automation w branży turystycznej

Automatyzacja działań marketingowych pozwala na ich bardziej efektywne prowadzenie, co sprawia, że klienci chętniej i częściej rezerwują kolejne wycieczki, a to przekłada się na większe zyski. Poza tym możliwe staje się oferowanie promocji lub celów podróży, które będą dopasowane do indywidualnych potrzeb konsumentów.

Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się jeszcze więcej na temat automatyzacji marketingu, zapraszam na eMarketing.pl, gdzie znajdziesz informacje na temat reklamy w sieci oraz poznasz strategie i narzędzia, dzięki którym twój internetowy biznes osiągnie sukces.

Mateusz Rambał - Content Designer odpowiedzialny za treści związane z tematyką e-commerce oraz marketingu internetowego na portalu eMarketing.pl. Pasjonat pisania oraz mediów społecznościowych, a prywatnie - fan dobrej literatury faktu.

Dodaj komentarz